Cytat Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta. Żydowska maksyma |
Pytanko
zayontz - 2006-09-14 16:26 Pytanko Znacie moze jakies prochy uspakajające bez recepty? Pewnie ziolowe sie do nich zaliczaja. Nie takie zeby zaraz w kime pojsc, tylko zeby dalo sie normalnie w pracy funkcjonowac....i nie tylko w pracy. Glupie pytanie, ale co mi szkodzi zapytac. ruda7816 - 2006-09-14 16:30 Dot.: Pytanko ziolowe ktore polecam Relana forte Persen forte jest jeszcze wiele tego typu ale jak mi te wlasnie najbardzej sluza. bo takich uspokajaczy nie ziolowych to raczej bez recepty nie dostaniesz. Mozesz sobie jeszcze parzyc meliskę ,bardzo dobrze dziala, :) Nemezja - 2006-09-14 16:32 Dot.: Pytanko Kalms,Nervomix,Valused,sy rop sonna na stres,Validol zayontz - 2006-09-14 16:37 Dot.: Pytanko Dziekuje Wam bardzo. tripka - 2006-09-14 17:00 Dot.: Pytanko Polecam Persen-a na większe stresy-Persen Forte sunrise - 2006-09-14 17:03 Dot.: Pytanko Polecam Neospasmine-co prawda smierdzi, ale naprawde pomaga!! warszawianka - 2006-09-14 17:06 Dot.: Pytanko Zayontz,dziewczyny dobrze radza:) Ja rowniez kiedy mam nerwy biore Persen a do picia melisa-czasem dodaje do niej miodu:) novakia - 2006-09-14 17:07 Dot.: Pytanko też słyszałam o persenie, ale wybierz sie do apteki, na pewno farmaceuta doradzi i powie co ma w zanadrzu spray - 2006-09-14 17:09 Dot.: Pytanko w zeszłym roku żarłam persen i persen forte- nie bardzo działało :( kariera85 - 2006-09-14 17:11 Dot.: Pytanko Cytat: też słyszałam o persenie, ale wybierz sie do apteki, na pewno farmaceuta doradzi i powie co ma w zanadrzu dokładnie, zgadzam sie z novakią, co więcej-są leki ryczałtowe za które zapłacisz symboliczną złotówkę albo 2 zł,ale to nie wiem czy ryczałtowe to nie sa tylko na recepte:rolleyes: no i powinien podać Ci nazwy leków o niemal identycznym składzie a innej-nie wypromowanej-nazwie zamiast zyrtecu na alergie polecono mi alertec i to doskonały środek,a kosztował z połowe mniej:D Belcia - 2006-09-14 17:11 Dot.: Pytanko Nervomix jakos na mnie nie dziala...wrecz pobudza :mad: Silvara - 2006-09-14 17:22 Dot.: Pytanko Ja ostatnio łykałam Kalms - na mnie działa. Nie usypiał mnie natychmiast. Z tym tylko, że sporo się go łyka, 3 razy dziennie po 2 tabletki. Jak wiedziałam, że nie będę mogła usnąć - brałam 3 tabletki koło 19, kolejne 3 koło 22. Usypiały. Tak, wiem - nie tak każą łykać, ale inaczej nie zasnełabym za nic w świecie. Sporo życiowych kłopotów się na mnie zwaliło. kala507 - 2006-09-14 17:25 Dot.: Pytanko Validol pomaga naprawdę no i taki syropek z melisy;) aga378 - 2006-09-14 17:29 Dot.: Pytanko Z własnego doświadczenia wiem, że jak masz silne stresy, cierpisz na bezsenność a nie daj boże masz nerwice to środki ziołowe bez recepty niewiele pomogą, bez recepty to raczej sprzedaja takie co nie pomogą i nie zaszkodzą. Jak masz jakiś problem poważniejszy to radzę iść do lekarza po jakieś konkretne tabletki, coś Ci dopasuje. Wiem,że stres i bezsenność na dłuższą metę moga wykończyć, nie warto się męczyć, trzeba poszukać pomocy. warszawianka - 2006-09-14 17:35 Dot.: Pytanko Oj Aga378-zgadzam sie calkowicie:ehem: ruda7816 - 2006-09-14 17:43 Dot.: Pytanko Ja tez to z doswiadczenia dlugoletniego wiem,ale jesli sa to male problemy i stresy to mozna sprobowac najepriw ziolowkami. Po co faszerowac sie od razu silnymi lekami.??? Pamietam ,gdy kilka lat temu cos zaczyynalo sie ze mną dziac,to najpeirw zastosowano na mnie wlasnie ziolowe tabletki. Dopiero potem musialam brac silniejsze i silniejsze .... i... No. Teraz jestem tylko na antydepresantach i dodatkowo w stanach silnego niepokoju biore ziolowki. Moze i nie pomagaja bardzo ale na pewno w jakis sposob uspokajaja! Moze i to sobie wmowilam,a moze nie,a moze trochę jednak to zielsko na czlowieka i jego rozklekotany organizm dziala. Ja jestem jak najbardziej na nie,za silnymi prochami. Sluchalam lekarzy ,dlugo leczylam się u tej samej psychiatry,i dochodze do wniosku ze szprycowala mnie prochami bym po prostu byla zamulona. nic w tym zakresie nie robila ,bym z tego wyszla! wiec zanim silne leki,moze warto sporbowac ziolek najpeirw??? aga378 - 2006-09-14 17:51 Dot.: Pytanko Wiesz Ruda, masz dużo racji. Na dłuższą metę te silne leki nie są dobre. Ale wszystko zależy od tego w jakim się jest stanie psychicznym i fizycznym. Bo gdy ktoś cierpi na bezsenność latami i jest w opłakanym stanie psychicznym, to skutki tego moga być gorsze niz branie takich leków. Oj uwież wiem co piszę. ruda7816 - 2006-09-14 17:58 Dot.: Pytanko Aga,wierze Ci bo ja mzoe nie mam bezsenosci ale wielkei napady lęku,natręctwa i agorafobie. i to jest dopiero sajgon. :( męcze sie tak 8 lat. zaczynalam od Cloranxenu po srodki tego podobne,potem asentra,zoloft,xanax,lora fen,obecnie Seroxat,no i od czasu do czasu ziiolowki. bylo jeszcze wiecej lekow,ale te mi utkil w pamieci. vanilla_blossom - 2006-09-14 18:00 Dot.: Pytanko PERSEN napewno można brać bez obaw Momo - 2006-09-14 18:03 Dot.: Pytanko Matko! Rudzia wspólczuję Ci :cmok: aga378 - 2006-09-14 18:12 Dot.: Pytanko Ruda, tylko się nie załamuj, trzymaj się jakoś, może staraj się jakoś sama nad sobą pracować jak na lekarza nie możesz liczyć. Staraj się uświadomić sobie , że wszystko przemija, problemy też....., jutro będzie lepiej. Ja tak robiłam i troszkę pomogło warszawianka - 2006-09-14 18:19 Dot.: Pytanko Trzymaj sie Rudzia:* Popatrz,a ja myslalam ze jestem bardzo zalamana i w najgorszej sytuacji:/ Trzymam za Ciebie kciuki,niech to jak najszybciej sie juz skonczy:* Silvara - 2006-09-14 18:31 Dot.: Pytanko Ja popieram to, co napisała Ruda - lepiej zacząć od czegoś delikatniejszego, bo naprawdę może pomóc. Mnie ziołówki uspokajają. Wiadomo, że nie podziałają na mnie tak, jak silne leki na receptę, ale też nie jest tak, że nie dają nic. Jakiś czas temu wróciłam do domu w takim stanie, że mama sama zaaplikowała mi te tabletki. I pomogło. Liczy się też to, żeby stosować je systematycznie. Ziołówki pomogły mi przetrwać dość ciężki okres życia (w zasadzie ten ciężki okres trwa nadal) i nie mogę przemilczeć stwierdzania, że one ani nie zaszkodzą, ani nie pomogą :) Sama zaczynam się zastanawiać nad psychologiem, nerwica mnie męczy, powoli się nasila. Kiedyś męczyła mnie w okresach stresu i tylko w dzień. Teraz bywa, że budzę się z przyspieszonym tętnem, walącym sercem, czuję we krwi adrenalinę. Wiem, że to jest jeszcze nic, początkowe objawy, ale nie chciałabym, żeby się nasiliły do tego stopnia, że nie będę w stanie wyjść z domu. aga378 - 2006-09-14 18:50 Dot.: Pytanko Ziołowe leki są dla osób, które przeżywają stres raczej w krótkim okresie czasu i jest to stres o średniej mocy. Długoletnia depresja potrafi na prawdę " załatwić człowieka" i wtedy zioła nie pomogą. Ja słyszałam o przypadku kobiety w depresji tak silnej, że siedziała przy stole w kuchni kilkadziesiąt godzin, bardzo chciało jej sie pić, i nie była w stanie podnieść sie ze stołak i wziąść sobie szklanki wody. I też - Jeśli cierpi sie np. na długotrwałą bezsenność, to zioła nie pomogą, a nie śpiąc nie da się żyć i funkcjonować.Ja nie spałam kiedys 7 mocy, ani minuty, wiem co pisze...a potem kilka lat po kilka godzin dziennie , płytko i z przerwami . A musiałam wstać rano i iść do pracy. Mam wrażenie Silvara, że nasze tu myśli toczą się dwoma torami, i nie do końca rozmawiamy o tym samym problemie.Ja piszę o poważnej chorobie, mającej też wpływ na nasze zdrowie fizyczne, wyniszczającej organizn, tego niestety nie da się wyleczyc ziołami, trzeba sobie pomuć chemią, powiedzmy to szczerze- bo inaczej zdechnie się , i w takiej perspektywie uzależnienie od mocnych leków nie jest najważniejsze. No bardzo smutno napisałam,i chyba zadużo .. Silvara - 2006-09-14 18:56 Dot.: Pytanko Cytat: Napisane przez aga378 (Wiadomość 2712673) Mam wrażenie Silvara, że nasze tu myśli toczą się dwoma torami, i nie do końca rozmawiamy o tym samym problemie. (...) No bardzo smutno napisałam,i chyba zadużo .. Możliwe, bo każda z nas pisze o swojej sytuacji :) Chyba zapytam Zayontza na gg o czym właściwie powinniśmy tu rozmawiać ;) Cytat ograniczyłam do minimum, gdybyś uznała, że napisałaś za dużo i chciała go edytować :) czapeczkaelfa - 2006-09-14 19:07 Dot.: Pytanko Aga378 zgadzam sie z tym co piszesz- jesli ktos naprawde jest chory to leki ziolowe mu nie pomoga. Ja od dluzszego czasu biore silne leki, bo inaczej po prostu nie dalabym rady. :( Nie zasnelabym bez tabletki. Jedyny lek ziolowy, ktorego dzialanie czuje to validol- pomaga mi na mdlosci na tle nerwowym (nie na same nerwy, ale na te okropne mdlosci) Ale przeciez leki ziolowe, skoro sa produkowane, tez musza komus pomagac- inaczej by ich nie sprzedawano. Po prostu ludzie ktorzy maja normalne zyciowe klopoty i sa zdenerwowani moga pomagac sobie ziolami, ale ci, ktorzy sa naprawde chorzy musza siegnac po silniejsze leki. Pozdrawiam :cmok: aga378 - 2006-09-14 19:35 Dot.: Pytanko Czapeczkoelfa, trafiłaś w sedno, taka "subtelna różnica" - jeszcze poddenerwowanie czy już choroba.. Pozdrawiam, i nie daj się - " wszystko złe minie, pieprzyć świat i problemy" może zadziała czapeczkaelfa - 2006-09-14 20:01 Dot.: Pytanko Cytat: Napisane przez aga378 (Wiadomość 2713065) Czapeczkoelfa, trafiłaś w sedno, taka "subtelna różnica" - jeszcze poddenerwowanie czy już choroba.. Pozdrawiam, i nie daj się - " wszystko złe minie, pieprzyć świat i problemy" może zadziała Dziekuje! Ty tez sie trzymaj! Moze teraz jest źle po to zebysmy pozniej umialy docenic to jak bedzie lepiej? ruda7816 - 2006-09-14 20:35 Dot.: Pytanko Ale ja chodze na psychoterpaie. Od listopada 2005 roku. Przez 3 mce chodzilam 2 razy w tyg a potem raz w tyg ze wzgledu na kase,bo wizyta 60 zl kosztuje. I wierzcie pomaga. Lepiej niz te wszystkie zasrane prochy. Pomaga zmagac sie z myslami, Z natręctwami z niska samooceną. i z wieloma innymi sprawami. Wiecie jak sie teraz czuje??? Jakbym przez te wszystkie lata,wydobyla się ze szkalnej pulapki. Tak jakbym tyle lat walila w szybe i widziala wszystko prze mglę. I nie mogla tego dotknąc,czuć prawdziwie!!! i dodatkowo napisze ze mam za soba silna depresje trwajaca latami,proby samobojcze.i mialam tak ze nie bylam w stanie wyjsc z pokoju do pokoju,pojsc umyc sie,chodzilam brudna,i bylo mi wszstko jedno . zylam jak warzywo! nie jestem taka sobie zwykla znerwicowana dziewuszka. wiem ,co to jest i jak z tym zyc. Nemezja - 2006-09-14 20:57 Dot.: Pytanko Ruda,bardzo dobrze,że jest lepiej.Widac sens chodzenia na tą psychoterapię.I oby było jeszcze lepiej!:cmok: W wieku 6 lat miałam natręctwo,że nie bije mi serce.Głupie jak diabli.Co chwilę sprawdzałam czy bije,a jak wydawało mi się,że nie bije, to sie zamartwiałam.Ale jak mogło nie bić,skoro żyłam?Nie wiem teraz,czy się śmiać,czy płakać z tego...I zamartwiałam się wieloma rzeczami jak stary hipochondryk jeszcze kilka lat później.Inne natręctwa też były.Samo przychodziło i odchodziło.I wolałabym milion innych rzeczy od powrotu tego.Bo rzadko która rzecz tak psychicznie wykańcza. czapeczkaelfa - 2006-09-14 20:59 Dot.: Pytanko A ja jutro ide pierwszy raz na psychoterapie. Wahalam sie dlugo, ale w koncu sie na to zdecydowalam. Mam nadzieje, ze mi pomoze. Chce przestac brac leki, chce zaczac normalnie zyc, tak jak wszyscy. Aczkolwiek nie wiem jakim cudem mozna uzdrowic kogos samym gadaniem. Nie potrafie w to uwierzyc. ruda7816 - 2006-09-14 21:02 Dot.: Pytanko No . Racja Nemezjo :* T paskudna sprawa. Nie mzoesz opanowac swych mysli. Rozwalaja Cie cialo. :( Przepraszam zalozycielkę (la) -> bo nie wiem czyś Ty kobita czy facet z racji nicku :o ,za zboczenie z tematu. Bo wątek jest o spaniu,a nie o natręctwach. W tym sie z Aga zgodze. :* ruda7816 - 2006-09-14 21:05 Dot.: Pytanko Cytat: Napisane przez czapeczkaelfa (Wiadomość 2713687) A ja jutro ide pierwszy raz na psychoterapie. Wahalam sie dlugo, ale w koncu sie na to zdecydowalam. Mam nadzieje, ze mi pomoze. Chce przestac brac leki, chce zaczac normalnie zyc, tak jak wszyscy. Aczkolwiek nie wiem jakim cudem mozna uzdrowic kogos samym gadaniem. Nie potrafie w to uwierzyc. oj Czapeczko ,mozna ,mozna. ja tez w to nie wierzylam. Ale ,jak widzisz ,opislama Wam co czuję teraz. A gdy szlam to bardzo sie balam. Ale po kilku mcach moje opory do tego rodzaju leczenia zniknęly. Teraz wiem,ze mozna uzdrowic samym gadaniem. Bo to nie jest tylko samo gadanie ,jak wielu ludziom sie wydaje. To naprowadzanie na inny tok myslenia. To doskonalenie siebie. To jest lepsze od prochow ,ktore lykamy latami. zayontz - 2006-09-15 07:45 Dot.: Pytanko Dziekuje Wam serdecznie za rade. Wzialem Persen Forte i troche pomogl. Nie rozwiazuje to moich problemow, ale przynajmniej moge sie nad nimi spokojniej zastanowic...no i w koncu jako tako normalnie sie czlek wyspal. emer - 2006-09-15 22:04 Dot.: Pytanko .
|
|
Free website template provided by freeweblooks.com |